Hej, finansowi detektywi! Mamy dla Was gorące wieści z Podlaskiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS)!
Co się wydarzyło?
KAS przeprowadziła kontrolę w spółce z zagranicznej grupy kapitałowej z branży motoryzacyjnej i odkryła pewne nieprawidłowości przy rozliczeniu podatku CIT. Okazało się, że spółka zawyżyła koszty uzyskania przychodów o blisko 50 mln zł, co było niezgodne z obowiązującymi w 2018 r. przepisami.
Co to oznacza?
Spółka musiała wpłacić do budżetu państwa ponad 11 mln zł zaległego podatku CIT wraz z odsetkami. To spora suma, ale teraz wszystko jest już w porządku!
Jak do tego doszło?
Rzecznik prasowy Krajowej Administracji Skarbowej, mł. asp. Justyna Pasieczyńska, wyjaśniła, że kontrola wykazała niezgodne z prawem zawyżenie kosztów podatkowych o blisko 50 mln zł. Spółka wbrew obowiązującym przepisom zawyżyła koszty uzyskania przychodów o korekty cen transferowych.
